- Wyzwanie Klienta
Wszystko zaczęło się od tego, że Klient pokochał Hiszpanię i postanowił wraz z rodziną przenieść się na południe Europy. W Polsce prowadził działalność gospodarczą w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w której był jedynym wspólnikiem i członkiem zarządu.
Trafił do nas, ponieważ dowiedział się, że zmiana miejsca zamieszkania może mieć poważne skutki podatkowe dla jego spółki.
Istniało realne ryzyko, że zagraniczne organy uznają, iż faktyczne miejsce zarządu (a więc i rezydencja podatkowa) spółki znajduje się w Hiszpanii.
Klient chciał uniknąć komplikacji podatkowych – zależało mu na tym, aby:
- zachować siedzibę spółki w Polsce,
- móc bezpiecznie pracować z zagranicy,
- mieć pewność, że jego spółka będzie działać zgodnie z przepisami zarówno polskimi, jak i hiszpańskimi.
- Co i jak zrobiliśmy?
Zaczęliśmy od analizy przepisów podatkowych w obu krajach oraz międzynarodowych regulacji dotyczących rezydencji podatkowej i miejsca faktycznego zarządu.
Przeanalizowaliśmy:
- polskie ustawy o CIT i KSH,
- umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania między Polską a Hiszpanią,
- orzecznictwo sądów hiszpańskich i praktykę tamtejszych organów skarbowych.
Na tej podstawie ustaliliśmy, jakie konkretne warunki muszą być spełnione, żeby spółka mogła pozostać polskim rezydentem podatkowym, nawet jeśli jej prezes mieszka za granicą.
Następnie zaproponowaliśmy zestaw praktycznych działań, m.in.:
- formalne i organizacyjne powiązanie miejsca podejmowania decyzji strategicznych z Polską,
- utrzymanie dokumentacji korporacyjnej, biura i obsługi księgowej w Polsce,
- odpowiednie ułożenie wynagrodzenia dla zarządu oraz wypłaty dywidend, z uwzględnieniem podatku u źródła,
- uporządkowanie przepływów finansowych między Klientem a spółką.
W efekcie powstała kompletna, dopasowana do realiów Klienta struktura zarządczo-finansowa, pozwalająca prowadzić spółkę z zagranicy bez utraty jej polskiego statusu podatkowego.
- Co zyskał Klient?
Dzięki wdrożonym rozwiązaniom Klient:
- bezpiecznie przeniósł się do Hiszpanii, zachowując siedzibę i rezydencję podatkową spółki w Polsce,
- zminimalizował ryzyko podwójnego opodatkowania i ewentualnych sporów z administracją podatkową,
- uporządkował strukturę organizacyjną i finansową spółki, tak aby odpowiadała wymogom prawa polskiego i hiszpańskiego,
- otrzymał konkretne wytyczne, jak prowadzić sprawy spółki z zagranicy w sposób zgodny z przepisami i łatwy do udokumentowania.

